Spalenie wsi Marianówka przez banderowców - Waldemar Michalski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Gdy już mieszkaliśmy we Włodzimierzu, mówiło się, że może nastąpić napad banderowców i bulbowców. Że wcale nie jest takie pewne pomieszkiwanie w niewielkim miasteczku. Już na jego obrzeżach pojawiały się przypadki mordowania polskich rodzin. Oczywiście mówiło się, że zrobili to banderowcy, którzy w ten sposób sygnalizowali swoją gotowość ataku na Włodzimierz. Na szczęście do tego nie doszło. Ale rodzice byli tym przerażeni. Doszli do wniosku, że będzie bezpiecznie, jeśli pojedziemy na jakąś małą wieś, gdzie w większości mieszkają Polacy i gdzie będzie można przeczekać okres niepokojów i dramatu, jakiego doznawali już niektórzy mieszkańcy wsi znajdujących się wokół Włodzimierza. 10 lipca 1943 roku przyjechał do nas do Włodzimierza pan Biesiadowski. Legionista,...
CZYTAJ DALEJ