Wyjazd kabaretu Czart na Pojezierze - Jacek Abramowicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pamiętam, na Pojezierzu właśnie u [Ryszarda] Nowickiego mieliśmy w kabarecie taką sekwencję więzienną, gdzie wykonawcy [mieli na sobie] pasiaki. Było ich trzech czy czterech. Więzienne czapeczki, pasiaki –wszystko. A jeździliśmy kinobusem wynajętym z zarządu wojewódzkiego kin. To było kino objazdowe. Samochody ciężarowe, prawie jak ruskie, które woziły aparaturę, jeździły po wsiach i wyświetlały filmy. Taki był czas. I jeździliśmy niestety właśnie takim ciężarowym samochodem z jakaś obudową z dykty. Nie autokarem. Jak jechaliśmy [na Pojezierze], to zatrzymaliśmy się nad jednym z jezior. Kto miał ochotę, to mógł troszeczkę się pokąpać –pół godziny czasu, wracamy do samochodu i jedziemy dalej. Piotrek Suchora, żeby nie jechać w mokrych majtkach, wlazł do...
CZYTAJ DALEJ