Święto pieczonego kartofla - Jacek Abramowicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Z kabaretem Kant miałem taką historię, pamiętam, w trakcie jakieś święta pieczonego kartofla czy coś takiego. Występowaliśmy gdzieś w terenie. Na murku siedzieli faceci i popijali sobie wódeczkę, piwo. A był skecz, w którym [Zbigniew] Dziuba z [Januszem] Kamińskim robili na budowie i jeden drugiemu podawał piwo. Mogła być pusta flaszka. Ale podawał. Facet, który popijał na murku, siedział gdzieś w pierwszych rzędach. Kiedy w tym skeczu Kamiński wziął tę butelkę piwa do ręki, to ten krzyknął: „No, daj trochę!”A on miał refleks. Od razu przytrzymał butelkę, popatrzył na niego i odpowiedział: „A jak siedziałeś na murku, to dałeś mi?” Oczywiście od razu ryk na widowni. Bo się znalazł amator na piwo....
CZYTAJ DALEJ