Życie w Ameryce - Rosa Botkier - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Taka była żydowska organizacja, która przyjeżdżającym [organizowała mieszkania], wiedzieli, gdzie [jest] jakieś mieszkanie, dawali adresy. Mieliśmy piętnaście dolarów w kieszeni, dwoje dzieci. Córka miała piętnaście lat, poszła do pracy. Mój syn starszy – dwadzieścia trzy lata – poszedł za trzy dolary dziennie pracować. My poszliśmy do biura do fabryki, pracowaliśmy i tak żyliśmy. Mnie żyje się dobrze. Pracowało się, mój mąż pracował dla fabryki, robił torebki, portmonetki, a mnie jedna moja znajoma nauczyła robić kardiogramy i ja pracowałam [przy tym] trzydzieści lat. Nie czuję się Amerykanką. Ja uważam [za] Amerykanina tego, kto tu [jest] urodzony. Ja czuję się człowiekiem. Czy Żydówką? Ja nie znam [nawet] żydowskiego. Owszem, mam znajomych Żydów, ale czuję się człowiekiem i już. I chcę, żeby mnie wszyscy...
CZYTAJ DALEJ