Organizowaliśmy spotkania promocyjne z naszymi autorami - Arkadiusz Bagłajewski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
My jako „Kresy”organizowaliśmy spotkania promocyjne z naszymi autorami. [Odbywały się one na zewnątrz], dlatego że siedziba redakcji była bardzo mała. I w różnych miejscach. Pamiętam, we współpracy z Teatrem NN, w Hadesie, w Centrum Kultury, gdzieś tam jeszcze. W pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych sporo było takich różnych rzeczy. One trwały –myślę od 1992 do 1997 roku. Mniej więcej w tym momencie. Później to jakoś wygasło. Zapraszaliśmy twórców, którzy także byli naszymi autorami: Annę Bolecką, [Gustawa] Herlinga[-Grudzińskiego], Jarosława Marka Rynkiewicza; poetów, których wydawaliśmy: [Andrzeja] Sosnowskiego, [Eugeniusza] Tkaczyszyna-Dyckiego, [Tadeusza] Piórę. Niestety teraz łapię się na tym, że trzeba było zapisać bardzo wiele...
CZYTAJ DALEJ