Lata 80. to było wzięcie rzeczywistości w nawias - Arkadiusz Bagłajewski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pamiętam, lata osiemdziesiąte to było wzięcie rzeczywistości z jednej strony w pewien nawias. A jak można było wziąć w nawias? Czytać książki, oglądać filmy. I byłem właśnie takim namiętnym pożeraczem książek i filmów. U mnie to szło dwuaspektowo –do pewnego momentu jedno z drugim się wiązało. Natomiast wtedy nie byłem zaangażowany politycznie. Jakkolwiek miałem (dzisiaj dopiero to widzę) dość naiwną wiarę w wyidealizowaną „Solidarność” To się przełożyło na moje losy po 1989 czy nawet jeszcze w 1988 roku. Myślę, że trochę dzielę z pokoleniem te różne fascynacje i wybory. Wtedy studia były też zideologizowane politycznie: ekonomia polityczna, studium wojskowe na którymś roku, jakieś jeszcze rzeczy. Ale też potężna dawka historii literatury, językoznawstwa czy przedmiotów, które mniej mnie wtedy...
CZYTAJ DALEJ