Osoby zaangażowane w drukowanie na powielaczu Zuzia jesienią 1977 roku - Helena Świda-Szaciłowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Był taki Andrzej Nastula, wysoki chłopak, bardzo grzeczny, przyjemny, dobrze wychowany. Był taki Piotr, „Komandos” go nazywali, jak się nazywał nie pamiętam. A potem Zdzich Bradel. Jego narzeczona to była Bożenka, chyba Balicka, taka przyjemna czarna dziewczynka, podejrzewaliśmy ją, bo [jeden z esbeków] zadzwonił do swojego majora, mówi: „Panna Bożena nas doskonale doprowadziła”, więc wyglądało na to, że ona specjalnie ich naprowadziła, nie wiem, wątpię, trudno podejrzewać, żeby akurat przyszła powielać i żeby im dała znać, że będzie pisała matryce. [Przede wszystkim] było szukanie, zbieranie papieru. Kupowało się papier w ryzach takich i żeby nikt nie wpadł na to, że coś się „złego” dzieje, żeby nikt nie wywęszył, że...
CZYTAJ DALEJ