Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej na uroczystościach milenijnych w Lublinie w 1966 roku - Helena Świda-Szaciłowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pamiętam, kiedy przyjechał obraz w ramach. Przed KUL-em witaliśmy go. Przyjechał od Alei Warszawskiej, nie pamiętam skąd on bezpośrednio jechał. Szliśmy za tym obrazem do katedry. Taki był moment, że ten obraz chwycono i studenci go nieśli, z KUL-u do katedry – czy odwrotnie to było? [Po opuszczeniu Lublina] zaraz potem został „aresztowany” ten obraz, mówiąc po imieniu. Zabrali ten obraz po prostu na samochód, przywiązali i wywieźli, nie pozwolili jeździć z tym obrazem. To chyba było w ten sposób, że prymas [Stefan Wyszyński] usiłował bronić, coś pertraktować z nimi, odepchnęli go, zabrali ten obraz i wywieźli. Wywieźli go na Jasną Górę, tam go zamknęli, nie pozwalali go pokazywać. Potem jeździły puste ramy, ale czy ja to widziałam czy nie, czy akurat byłam wtedy w Lublinie czy nie – nie pamiętam tego....
CZYTAJ DALEJ