Szkoła i wojsko - Witold Karpiński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Zacząłem szkołę średnią za okupacji. To była szkoła budowlana. Mam do tej pory legitymację. Ale to było w [19]43 roku, w [19]44 wybuchła wolność i szkoła z budowlanki została połączona z mechaniczną szkołą na Czwartku. No i tam było gimnazjum, liceum. Po liceum – krótki epizod – nakazy pracy do PGR-ów, nawet szukając zdjęć znalazłem pierwszy angaż. Okręgowy Zarząd Państwowych Gospodarstw Rolnych w Warszawie, gdzie byłem zaangażowany jako kierownik grupy budowlanej. Ale ten co wymyślił nakazy pracy, zaznaczył, że zakład angażujący ma umożliwić mieszkanie. No, a w Warszawie, to niestety - w [19]50 roku, to marzenie ściętej głowy, przecież to wszystko w gruzach było. Tak że tylko dwa miesiące tam byłem, na tym nakazie, a potem do Lublina. No i gdzie? Fabryka...
CZYTAJ DALEJ