W Operetce grałem przez trzy lata - Dariusz Machnicki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Operetka w tym czasie mieściła się w Domu Żołnierza. To się nazywało Teatr Muzyczny albo Operetka. I tam grałem trzy lata. W każdym bądź razie przy końcu listopada 1971 roku odszedłem z Operetki. Tym razem ja wymówiłem. Dlaczego? Dlatego, że miałem zrobione uprawnienia muzyczne już. Miałem średnią szkołę muzyczną, którą skończyłem w Łodzi w 1971 roku. Miałem pełne uprawnienia już i przeszedłem do szkolnictwa. Dlaczego zrezygnowałem z Operetki? Dlatego, że Operetka miała paskudne zwyczaje. Ponieważ mieliśmy bardzo małą salę w Lublinie - 320 miejsc, to jak najczęściej wysyłano nas poza Lublin. Po to, żebyśmy zarobili. Więc, na przykład, nieraz siedzieliśmy dwa tygodnie na Śląsku. I mieszkaliśmy, przykładowo, we Wrocławiu albo innym mieście, gdzie były dość tanie hotele. I...
CZYTAJ DALEJ