Pracując w szkole prowadziłem bardzo dobre zespoły - Dariusz Machnicki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Poszedłem na etat do szkoły. Szkoła nazywała się: Zespół Szkół Mechanicznych na ulicy Długosza. Tam miałem cały etat. Ale ten cały etat nie przeszkadzał mi w dodatkowych pracach. Bo mogłem pracować wtedy i po południu, i w innej szkole. Ustawiałem sobie w ten sposób, że w przeciągu trzech dni wyrabiałem pensum. Pensum, to jest ilość godzin potrzebnych do zapełnienia etatu, a wtedy mój etat był chyba osiemnaście godzin. To sobie podzieliłem, po sześć godzin trzy dni. A resztę miałem na chałtury, na dodatkowe prace. I popołudnie mogłem prowadzić gdzieś. [Byłem] nauczycielem muzyki i prowadziłem bardzo dobre zespoły, nie chwaląc się. Na przykład, w Technikum Kolejowym miałem dętą orkiestrę. Później nazywało się to Zespół Szkół Kolejowych. Ale wtedy, to się nazywało Technikum Kolejowe. I przy...
CZYTAJ DALEJ