Praca z zespołami dziecięcymi i seniorskimi - Dariusz Machnicki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Prowadziłem również kiedyś doskonały zespół ze szkoły podstawowej w Lubartowie. Myśmy zastartowali w Konkursie Piosenki Radzieckiej. I gdyby nie to, że były wyraźne wybory obostrzające wiek - nie można było mieć za mało lat - to my byśmy to wygrali. Bo ja umiem prowadzić zespół. W każdym razie były dziewczyny wyróżnione. Później były słynne w Lubartowie, bo wygraliśmy powiatowe eliminacje. Wygraliśmy, ale nie zakwalifikowano nas dalej, ponieważ były wyraźne sprzeciwy regulaminowe. Tutaj natomiast w szkołach, to mniej więcej od czternastu, piętnastu lat wzwyż. Miałem, na przykład, taką szkołę, Technikum Kolejowe, gdzie można było przejść po szkole zasadniczej, czyli osiemnaście lat, do technikum trzyletniego. I tam były już przypadki, że w ostatniej klasie były małżeństwa. Oczywiście to było po...
CZYTAJ DALEJ