Od 1953 roku byłem etatowym muzykiem Filharmonii Lubelskiej - Dariusz Machnicki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Zacząłem być muzykiem zawodowym 14 kwietnia 1953 roku. Muzykiem etatowym w Filharmonii Lubelskiej. Natomiast od bardzo wczesnych lat musiałem zarabiać grając, bo byłem z biednej rodziny. Ojciec mój, jako AK-owiec, od [19]45 roku praktycznie nie mieszał w Lublinie. Najpierw siedział w mamrze, później siedział na Zamku Lubelskim, a później we Wronkach, które były w tym czasie jednym z najpaskudniejszych więzień politycznych. I byliśmy bardzo biedni. Życie ocalił nam własny ogród, bo mieliśmy własne owoce, własne kartofle, własne pomidory, buraki. Wszystko to, co rosło, a oprócz tego po podwórzu, po ogrodzie, chodziła czasami kura, czasami kaczka. Tak że to oddaliło od nas widmo śmierci głodowej, bo oboje rodzice byli bardzo niezaradni. O tym mówiłem już wcześniej. No i mając...
CZYTAJ DALEJ