Tereny zielone w Lublinie - Romuald Dylewski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Są osiągnięcia i są klęski. Do takich osiągnięć zaliczyłbym chociażby realizację Parku Rury. To, że udało się zachować ten obszar pod Park Rury i nie dopuścić do jego zabudowy, to jest naprawdę wielkie osiągnięcie tych ludzi, którzy działali na tym terenie i zresztą władz miasta, które mimo wszystko zrozumiały potrzebę. On jest taki poobgryzany ze wszystkich stron, bo tam znów tymi drobnymi kroczkami: a tu jeszcze wydajmy parę domów, a tu jeszcze wydajmy parę. Park miał być większy przynajmniej o pięćdziesiąt procent, a tutaj niektóre inwestycje weszły zwłaszcza od strony Czubów; bardzo rygorystycznie i konsekwentnie obszar był chroniony od strony Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. W każdym razie ciągle zmniejszał się ten teren od strony Czubów. W tej chwili tam wlazło to dosyć straszliwie w niektórych...
CZYTAJ DALEJ