"Wrogo ustosunkowany do dzisiejszej rzeczywistości" - Zdzisław Suwałowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Moja córka kończyła Zamoja, to tam jej, za przeproszeniem, srali w uszy, że Związek Radziecki w [19]39 roku, to przyszedł z pomocą, przyszedł z przyjaźnią do Polski. I ona jak przyszła ze szkoły i zaczęła mi to opowiadać, to ja: "Kto ci tych bzdur naopowiadał?". I bałem się później, żeby ona nie powiedziała w szkole, że prawdę wie od ojca. A jak się spotkała z takim profesorem Łupiną, to dopiero Łupina ją wysłuchał. Nie byłem w żadnej konspiracji, organizacji, nie miałem jakichś obowiązków, z tym, że mnie się ten [ustrój] nie podobał, i miałem napisane w papierach: "Wrogo ustosunkowany do dzisiejszej rzeczywistości". Moja Hanka wygrała konkurs na dyrektora szkoły nr 18 i powiedział jej z Komitetu Wojewódzkiego Partii, że: "Proszę panią, no, zdobyła pani punkty, przeszła pani, ale nie może pani...
CZYTAJ DALEJ