Mieszkanie na LSM, szkoła i porządkowanie osiedla - Amelia Sawa - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W czasie, kiedy pracowałam w szkole nr 17, mieszkałam już na LSM-ie. Ale tu jeszcze nie było drzew, tylko były rozkopy i błoto jak padał deszcz. Tylko trzy budynki stały przy Grażyny, jako pierwsze [je] wybudowano. Jak się przechodziło do miasta, to trzeba było myć buty, bo wiadomo, budowa. Dojeżdżałam autobusem, ale musiałam [jeszcze] dojść, pewnie już na Głębokiej były przystanki. Nawet już nie pamiętam jak to było. W mojej klasie był taki mały chłopczyk, w czwartej klasie to było. Tutaj miał rodziców, i jego mama bardzo prosiła, żebym z nim wracała, i zawsze z nim wracałam. To był jeden z najlepszych moich uczniów. Już jest starszym panem teraz. W Nałęczowie jest jednym z ważnych lekarzy. Po jakimś czasie dowiedziałam się, że już skończona jest u nas szkoła nr 29. I w tej...
CZYTAJ DALEJ