Dawna moda damska - Amelia Sawa - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Uczyłam historii i wychowania obywatelskiego. Dodano mi jeszcze zajęcia plastyczne - szycie, haftowanie. Te zajęcia miałam z dziewczynkami. Do dzisiejszego dnia pamiętają - "Gdyby nie pani, to nic byśmy nie umiały, nawet guzika przyszyć". A ja też, co się wybierałam na bal, a nie dysponowałam większą gotówką, to z tych innych [ubrań] zrobiłam takie cudo, że zaskoczyłam wszystkich. Tak że uczyłam ich takich dobrych rzeczy, praktycznych, i miałam nadzieję, że urosną na piękne i ozdobione dziewczyny. Ale zawiodłam się, bo wszystko, co było kiedyś piękne, urokliwe, to teraz już jest szare i spodniowe. Więc już nie ma tych dziewczyn, bo dziewczyna powinna być gibka, wiotka i powabna. I kolory mieć piękne, koroneczki, falbaneczki. Wyhaftowane wszystko. Dawniej tak było, że w jednym domu siostry nie ubrały się...
CZYTAJ DALEJ