Trudne dzieciństwo pani Basi Koterwas - Tomasz Bylica - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pani Basia [Koterwas] mieszkała sama. Jej brat zginął w czasie wojny w obozie koncentracyjnym. Potem umarł jej ojciec, a matka parę lat wcześniej niż ją poznałem, w latach 50. Ojciec pani Basi był stolarzem i to nie takim, który ławkę skleci tylko stolarzem-przedsiębiorcą. Jako pierwszy w Lublinie sprowadził z Austrii czy Niemiec maszyny do obróbki drewna. Stał się bardzo bogatym człowiekiem. Produkował meble na skalę przemysłową można powiedzieć. Potem wszystko stracił. Pani Basia jako dziecko przeżyła chyba siedem licytacji. Z zamożnego domu ze służbą nagle trafili do lepianki przy placu Bychawskim, gdzie jak jakiś pijany człowiek przechodził i się zatoczył to dziurę w ścianie robił bo była sklejona z gliny i z trzciny. Jako dziecko pani Basia zachorowała. Nie wiem co to była za choroba, ale w każdym...
CZYTAJ DALEJ