„Leszek, czegoś ty się do tej Solidarności zapisał?" - Leszek Szczepański - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Kiedy zrobiłem tą habilitację, to był jeszcze etat docenta. No to mnie przetrzymali pięć lat i nie dali tego etatu docenta. Ale to wynikało tak że trochę z takiego incydentu, który może nie dobrze o mnie świadczy. Ale ja tu zacytuję - były imieniny naszych bliskich znajomych i był tam z nami kolega. No i mąż jednej z naszych koleżanek był sekretarzem komitetu uczelnianego PZPR. To była... Cholera, co to mówić, nie była to świetlana postać. Zresztą, wybiegnę w przód i powiem, że jak rok [19]89 już wybił, to on mnie zaczepił na korytarzu i powiedział: "Popatrz, ile lat nas ci komuniści oszukiwali". A sam był tym największym trybikiem oszukiwania. Nie wiem czy był pijany, czy nie, ale on musiał pokazać, co to jest Partia. I na tych imieninach mówi mi: „Leszek, czegoś ty się do tej Solidarności zapisał?" -"No jak wszyscy się zapisali”. -"A...
CZYTAJ DALEJ