Komuniści chcieli utrudnić obchody Bożego Ciała - Leszek Szczepański - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Po studiach doszedłem do wniosku, że nie mam czego szukać w Lublinie, bo nie mam żadnych znajomości, ojciec nigdy się nie [zadomowił] w Lublinie, zawsze się bał, szczególnie komunistów, sam był kiedyś w carskim wojsku, wzięli go do wojska, był nad Wołgą trzy lata. Na szczęście był na tyle posunięty w wieku, że go nie wzięli na front, tylko gdzieś w administracji szpitali działał. Nic mu się tam nie stało. Twierdził tylko, że dwa razy, o ile to była prawda, pod ściankę go stawiali bolszewicy, że Polaczok, trzeba go unieszkodliwić, ale jakoś wrócił z głębokiej Rosji i bał się tych komunistów bardzo. Jeszcze z tego okresu stalinowskiego - był rok, żebym się nie pomylił, ale chyba [19]50. Byliśmy w tej Służbie Polsce, zbliżało się Boże Ciało i doszli do wniosku komuniści, że trzeba utrudnić to Boże Ciało. Wobec czego...
CZYTAJ DALEJ