PKS był na górze za ratuszem - Stanisław Bałdyga - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Kiedy chodziłem do liceum, to budowano PKS. W ogóle PKS pierwotnie był na górze za ratuszem. Tutaj, gdzie jest parking. I w domku, który tam stoi, kupowało się bilety. To było ogrodzone. W miejscu, gdzie stoi budynek urzędu miejskiego, była jeszcze straż pożarna. Mieściła się w narożnym budynku na rogu ulicy Świętoduskiej i ulicy równoległej do Krakowskiego Przedmieścia. Na dole nie było okien, tylko bramy, bramy, bramy. Wjeżdżały tam samochody. Tak to wyglądało....
CZYTAJ DALEJ