Wagi na placu Litewskim i w Ogrodzie Saskim - Stanisław Bałdyga - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W Lublinie stały dwie wagi. Jedna na placu Litewskim. Była tak jakby doklejona do dużego drzewa Baobab, po przeciwnej stronie poczty. Stała tam jeszcze jak chodziłem do szkoły, czyli w latach 1960–965. Druga stała w Ogrodzie Saskim; mniej więcej tam, gdzie znajdują się fontanna i zegar słoneczny. To była budka, na górze przykryta namiotowym dachem ze szpikulcem. Otwierało się dwie ściany i to tworzyło jakby naturalny dach. Pod tym stała pani, która obsługiwała wagę. Może obsługiwał to też mężczyzna, bo wagi były dwie. W środku stał piękny przedmiot, rodzaj drewnianego fotela zrobionego ze szczebelków. Pod spodem konstrukcję zbudowano z dość dużej ilości złotego metalu, czyli z jakiegoś mosiądzu. Wchodziło się i siadało się na fotelu. Tam znajdowało się miejsce, gdzie wkładało się...
CZYTAJ DALEJ