Ulica Beliny-Prażmowskiego początkowo była żużlowa - Stanisław Bałdyga - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pamiętam, jak robiono ulicę Beliny-Prażmowskiego. Ona była tylko żużlowa. Potem kładziono kocie łby, a później przykryto je asfaltem. Robiono to jak miałem z dziesięć, dwanaście lat. To była żużlówka, która kończyła się przy domu starców. Jego też wtedy budowano. Za tą ulicą znajdowały się już tylko pola. To, że Beliny- Prażmowskiego ciągnęła się dalej i że stały tam całe osiedla, to już późniejsza sprawa. Wtedy tam było puściutko. Z tyłu ogrodu Bobolanum przy płocie biegła ścieżka. Jak uczęszczałem do szóstej i siódmej klasy do szkoły na ulicy Zuchów, to chodziłem właśnie tą ścieżynką....
CZYTAJ DALEJ