Na skoczni królował Wojtek Papież - Stanisław Bałdyga - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Na koronie stadionu mieściła się skocznia narciarska. Bo stadion właściwie miał siedzenia tylko z trzech stron. Tam, gdzie stała skocznia, teraz nie ma nic. W miejscu, gdzie był dół skoczni, w tej chwili znajduje się trasa W-Z. Skocznia była drewniana. Odbywały się na niej mistrzostwa Polski. Pamiętam, że pierwsze miejsce często zdobywał Wojtek Papież. On królował na tej skoczni. Znałem go. Wojtek żyje do dzisiaj. Można byłoby z nim porozmawiać, bo to jest fajny człowiek. I starszy ode mnie. Przychodziłem tam i patrzyłem na zawody. Byłem wtedy dzieckiem. Wyprowadziłem się stamtąd, mając czternaście lat, więc to musiało być wcześniej. Na skocznię kupowało się bilety. Z tym że jak przychodziło się na dół, to bez biletów, bo wszystko...
CZYTAJ DALEJ