Stawy na Wieniawie - Stanisław Bałdyga - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Na Wieniawie była ruina jakiegoś domu z czasów wojny. Bawiliśmy się tam w historie związane z wojną albo historie z policjantami i złodziejami. Stamtąd schodziło się w dół do stawów. Na tych stawach, jak przychodziła zima, jeździliśmy na łyżwach. Tam znajdowały się trzy stawy. Pierwszy był duży, a drugi i trzeci zajmowały powierzchnię mniej więcej taką jak pierwszy. One były dość duże. W ogóle w tej dolinie sporo było stawów. Myślę, że wtedy władze zamiast trasy W-Z mogły to zostawić jako taki park nad Czechówką. To był niesamowity teren. Od dziecka penetrowałem obszar, gdzie były pozostałości po parku Kościuszków. Ja wtedy oczywiście nie wiedziałem, że to był park Kościuszków. Potem zdziczał, teraz jest pięknie utrzymany. Chodziliśmy tam. Na dole...
CZYTAJ DALEJ