Czterdziestolecie pracy twórczej - Stanisław Bałdyga - fragment relacji świadka historii [TEKST]
To był przypadek. Tak jak zwykle w życiu. Do wystawy indywidualnej zaprosił mnie Leszek Mądzik. To był listopad 2009 roku. On wydał też katalożek. I jak go przejrzał, to powiedział: „Słuchaj, ty za chwilę będziesz miał czterdziestolecie” Odparłem: „No, tak” „To co, będziesz miał robioną jakąś wystawę?” „Nie wiem, może gdzieś jakąś zrobię. Ale ja do tego nie przywiązuję żadnej większej wagi” „To mogę powiedzieć, że to jest rozpoczęcie obchodów czterdziestolecia?” Skrępowało mnie to. Powiedziałem: „Ja wiem…?” „Dobrze, powiem” I powiedział coś takiego. I po tym wszystkim podszedł do mnie dyrektor [Zygmunt] Nasalski z panią Grażyną, wicedyrektorem. Zapytał: „Czy to prawda, co mówił Leszek?” Powiedziałem: „Prawda” „To zapraszamy cię do muzeum” „Dla mnie to jest duże wyróżnienie” Wystawę czterdziestolecia...
CZYTAJ DALEJ