Wszędzie miałem prace - Stanisław Bałdyga - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Wszędzie miałem prace. I w Japonii, i w Chinach. I w Argentynie miałem wystawę, nawet samego linorytu polskiego. Ja to organizowałem i tam wysyłałem. W Chinach byłem, ale akurat nie na wystawie, wcześniej. W Chinach komunistycznych, i to dwa miesiące z kawałkiem. To nie było zawodowo, chociaż musiałem mieć podkładkę, bo żony kuzynka pracowała w ambasadzie w szkole. Pojechaliśmy, zwiedziłem Pekin i okolice. Mieliśmy wizę tylko na Pekin, ale był 1977 rok. W Chinach jest wystawa, którą pokazują w różnych miastach. Zobowiązaliśmy się, że prace mogą być tam dwa lata. Organizatorzy wystaw zwracają, odsyłają prace. Często coś kupują, ale często też zwracają. Różnie jest. Za granicą nie za wiele miałem wystaw. W Niemczech kilka. Tam mnie zaprosili i tak...
CZYTAJ DALEJ