Sucha igła to jest kreska, a mezzotinta – plama - Stanisław Bałdyga - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Przy mezzotincie nic się nie trawi, nie ma się styczności z żadną chemią. Na blasze tuszem rysuje się to, co się chce zrobić. Trzeba mieć chwiejak, takie specjalne narzędzie. To jest coś takiego jak grzebień. Ostry, tylko półokrągły. Nim chwieje się plamę. Można zachwiać całą płaszczyznę. Wtedy, jak jest dobrze zachwiana, to jest czerń. Jak się nakłada farbę, to mezzotinta jest miękka i to jest płaszczyzna. Klasyczna mezzotinta powstaje wtedy, gdy cała blacha jest zachwiana, cała jest czarna. Są specjalne gładziki. Z czerni wydobywa się biele i różne szarości. I te różne płaszczyzny, rysunek, się wygładza. Wszystko można wygładzić. Przy klasycznej mezzotincie trudno uzyskuje się kreskę. Bo trzeba zostawić czarną kreskę, czyli z jednej kreski należy wygładzić biel czy szarość i z drugiej strony. Zachwianie to jest...
CZYTAJ DALEJ