Moją pierwszą wystawę w życiu miałem w „Labiryncie” - Stanisław Bałdyga - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pierwsza wystawa, jaką mieliśmy w życiu, była dyplomowa w Toruniu. Malutka, zrobiona gdzieś w herbaciarni. Później, jak przyjechaliśmy do Lublina, to pierwszą wystawę mieliśmy z Baśką „Labiryncie”na Rynku Starego Miasta. To była moja pierwsza wystawa w życiu. Pokazałem przede wszystkim techniki metalowe. Robiłem akwafortę z akwatintą. Tam była część prac dyplomowych i część prac, które stworzyłem zaraz po dyplomie. Byłem zażartym grafikiem. Chciałem robić i robiłem dużo. Baśka tworzyła mezzotintę z suchą igłą. W Polsce miałem dużo wystaw indywidualnych. Wiosną miałem taką w Toruniu. Nie tak dawno też, w 2009 roku, u Leszka Mądzika na Rynku. Teraz zorganizowano mi bardzo dużą wystawę w Opolu Śląskim. Jeszcze tam jest, chociaż rozebrana. Nie...
CZYTAJ DALEJ