Studiowałem w ciekawych czasach - Stanisław Bałdyga - fragment relacji świadka historii [TEKST]
To była niesamowita historia. Przed wojną były właściwie cztery uczelnie, które uczyły plastyki –dwie akademie (Warszawa i Kraków) i dwa wydziały (w Wilnie i we Lwowie). To wszystko, jeśli chodzi o tamte czasy. Po zmianie mapy Polski i po wprowadzeniu tamtego ustroju uniwersytet w Wilnie przeniesiono do Torunia. Tam został zamknięty, a tu powołany nowy. Ale przeszli nauczyciele, profesorowie. Na przykład wileński wydział plastyczny cały przeszedł do Torunia: nauczyciele, profesorowie, maszyny (wszystko było przywiezione z Wilna do nas), nawet laborant, który całe życie był laborantem. Studiowałem jeszcze w ciekawych czasach, kiedy istniało spięcie dwóch nacji. Bo przyjechali wschodniacy, którzy sledzikowali. Było ich bardzo dużo i to słyszało się wszędzie: i w tramwaju, i w kościele, i w sklepie, i na...
CZYTAJ DALEJ