Życie w Izraelu - Shulamit Roth - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Było mi bardzo ciężko, ponieważ grupa, do której ja byłam dołączona, przyjechała z Bułgarii. Ja byłam jedyną dziewczynką z Polski, tak że nie miałam nawet się z kim zaprzyjaźnić. Asymilacja [zajęła mi] półtora roku, dwa lata. Mama nie miała mieszkania, pracowała jako służąca, później pracowała jako kucharka, później mieszkała u krewnych w takim maleńkim pokoiku. Handlowała. To był taki okres [trudny], w [19]50 roku dawali jedzenie na karty, to też handlowała. Była chyba bardzo sprytna w handlu. Później pielęgnowała ludzi starych i doszła do mieszkanka. A ja w [19]52 roku poszłam do szkoły [pielęgniarskiej], już wtedy zaczęło się normalne życie, trzy lata uczyłam się w szkole [pielęgniarskiej]. To już miałam mieszkanie, jeszcze dwie, znaczy [razem] trzy dziewczynki w pokoju, dostawałam...
CZYTAJ DALEJ