Nasza cała rodzina mieszkała w Lublinie, miałam 10 lat jak wybuchła wojna - Rose Lipszyc - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Nazywam [się] teraz Rose Lipszyc. Ale jak byłam dziecko – to po mężu – a jak byłam dziecko, nazywałam się Rózia Handelsman. Urodziłam się [na ulicy] Grodzka 29. W roku [19]29. Bardzo przepraszam, ale trochę nie mówię tak dobrze po polsku. Ja nie mówiłam sześćdziesiąt pięć lat. Podczas wojny, przed wojną, chodziłam do szkoły. Chodziłam do szkoły, ale nie pamiętam... Wiem, że chodziłam Złotą ulicę, tam była szkoła gdzieś koło... nie pamiętam dokładnie, zdaje się, że numer był 5. Ale teraz nie ma tej szkoły tam. Ja się zawsze bawiłam na tej ulicy. Grodzka była moja ulica. W [19]36 roku, jak mój brat się urodził, młodszy brat mój, mieszkaliśmy na Grodzka 30. I dziś widziałam, że tam jest taki hotel, weszłam do mieszkania, gdzie myśmy mieszkali, i nie mogłam zrozumieć co się stało. Nie ma tego domu. Ja byłam tu...
CZYTAJ DALEJ