Śmierć ojca w powstaniu warszawskim - Jakub Guterman - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Miałem wtedy już osiem lat, już prawie, prawie dziewięć i na nieszczęście wybuchło powstanie… powstanie warszawskie. Wiesz, powstanie żydowskie w getcie było 19 kwietnia czterdziestego trzeciego roku, jak wiesz, a rok potem było polskie powstanie. Moja matka przez wiele, wiele miesięcy walczyła z ojcem, żeby nie pchał się na tą walkę. Mówiła mu, że czołgi sowieckie stoją już pod Warszawą na Pradze i jest kwestia może tygodni albo dni, że będziemy wyzwoleni. „Tak trudno walczyłeś o życie swojego jedynaka, a teraz pchasz się do walki”. Ale mój ojciec był bardzo uparty. Przed wojną służył w wojsku w Rembertowie i nawet dostał nagrodę, dostał pierwsze miejsce w biegu na przełaj w swojej dywizji piechoty i był takim, wiesz, wysportowanym młodym człowiekiem. I mówił, że tylu ludzi wymordowano, że musi,...
CZYTAJ DALEJ