Życie na aryjskich papierach - Jakub Guterman - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Zaczęło się od tego, że latem 1942 roku, kiedy matka moja zdobyła to świadectwo, które było podstawą tego, że mogła wejść do magistratu, powiedzieć, że zgubiła swoją kenkartę i podać to świadectwo urodzenia. I na podstawie tego zdobyła prawdziwą kenkartę i była już Władysława Duda, Polka. A dwa problemy zostały – jeden to mój ojciec, a drugi to ja. I wtedy resztki pieniędzy ojciec wydał na podrobione, fałszywe papiery aryjskie tak zwane. I on stał się wtedy Pawłowskim, a ja stałem się Staśkiem Dudą. Możesz mnie nazywać Stasiek. No, nauczyli mnie oczywiście rodzice – wtedy już miałem sześć lat i rozumiałem grozę sytuacji – „W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje” i tak dalej, podstawowe [modlitwy], pacierz i tak dalej. I nauczyli mnie po...
CZYTAJ DALEJ