Pierwsze wspomnienie z wojny - Dariusz Machnicki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jestem "człowiekiem przedwojennym", dokładnie urodziłem się 22 lutego 1932 roku w Lublinie. I pamięć moja nie należy do najgorszych, a mogę nawet śmiało zaryzykować stwierdzenie, że do bardzo dobrych. Pamiętam rzeczy, kiedy miałem zaledwie 5 lat, czyli 1937 rok. Natomiast wrzesień 1939 roku pamiętam doskonale, ponieważ mojemu ojcu coś do głowy strzeliło, żeby moment opanowania Lublina przez Niemców uczcić pobytem w olbrzymim schronie. Takim schronem była ówczesna budowa biblioteki KUL-owskiej na ulicy Chopina. I ojcu wpadło do głowy w nocy nas tam razem z pożyczonym wózkiem ciągnąć, do tego schronu. Proszę sobie wyobrazić, że w momencie kiedy tam szliśmy, Niemcy już byli na krzyżówce ulica Narutowicza, Chopina, Lipowa. I z CKM-em Niemcy już leżeli na tej krzyżówce, a...
CZYTAJ DALEJ