Mając 17 lat chodziłem po okolicznych domach i uczyłem gry - Dariusz Machnicki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Często uczyłem dzieci grać. Mając 17 lat chodziłem po okolicznych domach i uczyłem dzieci, często [też] dorosłych grać. Proszę sobie wyobrazić, że mając 18 lat, byłem nauczycielem kierowniczki z pracy mojej matki. W tym czasie moja matka pracowała w księgowości, w sądzie, a jej kierowniczka miała 64 lata i wymyśliła sobie, że ja będę do niej przychodził. Miała w domu pianino - i ona zostanie, w krótkim czasie, pianistką. Była mało zdolna, zreumatyzowane paluchy. Trzy miesiące do niej chodziłem, nie zapłaciła mi "złamanego grosza". Matka nie miała śmiałości powiedzieć swoje kierowniczce: "Proszę pani, pani zapomniała zapłacić mojemu synowi". Po trzech miesiącach oświadczyła: "Proszę pani, syn niech do mnie już nie przychodzi, nie będę się już dłużej uczyła". Ku mojemu wielkiemu zadowoleniu i...
CZYTAJ DALEJ