W ramach projektu “Listy do Henia” podejmowane są działania, których celem jest ukazanie, mieszkańcom miasta Zagłady lubelskich Żydów na przykładzie losów jednego małego chłopca, Henia Żytomirskiego.

W ramach projektu “Listy do Henia” podejmowane są działania, których celem jest ukazanie, mieszkańcom miasta Zagłady lubelskich Żydów na przykładzie losów jednego małego chłopca, Henia Żytomirskiego.

Teatr NN
O projekcie

O projekcie

Obchodzony po raz pierwszy w 2005 roku Dzień Pamięci o Holokauście i Przeciwdziałaniu Zbrodniom przeciwko Ludzkości był okazją do przedstawienia losów Henia i jego rodziny lubelskim uczniom i nauczycielom. Wówczas zainicjowany został projekt edukacyjno-artystyczny „Listy do Henia”.

19 kwietnia na Krakowskim Przedmieściu 64, dokładnie w miejscu, w którym zrobiono Heniowi ostatnie zdjęcie w lipcu 1939 roku, ustawiona jest właśnie ta fotografia. Obok niej stoi stolik, przy którym można napisać list do Henia i przybić okolicznościowy stempel oraz skrzynka pocztowa Teatru NN. Tam gromadzi się młodzież, aby wysłać swoje listy do żydowskiego chłopca. Przechodzący Krakowskim Przedmieściem przypadkowi ludzie mogą wysłuchać historii Henia płynącej z głośników oraz spontanicznie napisać swój list.

Po wysłaniu listów wszyscy zebrani udają się na spacer po mieście śladami Henia, odwiedzając miejsca związane z jego życiem, m.in. dom rodzinny przy ulicy Szewskiej 3 i kamienicę przy ulicy Kowalskiej 11, w której Henio zamieszkał wraz z rodziną po utworzeniu getta. Spacer kończy się przy Latarni Pamięci – ostatniej latarni miasta żydowskiego przy ulicy Podwale.

Idea. Tomasz Pietrasiewicz

Idea. Tomasz Pietrasiewicz

To zdjęcie małego chłopca zostało zrobione na jednej z głównych ulic Lublina. Nie wyróżnia się ono niczym specjalnym i niewiele da się o nim powiedzieć. Być może niektórzy z mieszkańców Lublina są w stanie rozpoznać miejsce, w którym stoi widoczny na zdjęciu chłopiec. Ludzie mijają je codziennie, nie zwracając na nie żadnej uwagi. Patrząc na to zdjęcie, nie jesteśmy w stanie nawet określić czasu, w jakim zostało ono wykonane. Takich zdjęć robi się na ulicy dzieciom tysiące.

Ale za tym na pozór bardzo zwykłym zdjęciem kryje się historia życia urodzonego w 1933 roku w Lublinie żydowskiego chłopczyka Henia Żytomirskiego. To właśnie on widoczny jest na zdjęciu.

1 września 1939 roku sześcioletni Henio miał rozpocząć naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Dokładnie wtedy wybuchła wojna i Henio nigdy do szkoły już nie poszedł. Zginął prawdopodobnie w 1942 roku na Majdanku w komorze gazowej.

To zdjęcie jest ostatnim z serii zdjęć robionych Heniowi co roku przez ojca.