The “Grodzka Gate – NN Theatre” Centre in Lublin is a local government cultural institution. It works towards the preservation of cultural heritage and education. Its function is tied to the symbolic and historical meaning of the Centre’s location in the Grodzka Gate, which used to divide Lublin into its respective Christian and Jewish quarters, as well as to Lublin as a meeting place of cultures, traditions and religions.

Part of the Centre are the House of Words and the Lublin Underground Trail.

The “Grodzka Gate – NN Theatre” Centre in Lublin is a local government cultural institution. It works towards the preservation of cultural heritage and education. Its function is tied to the symbolic and historical meaning of the Centre’s location in the Grodzka Gate, which used to divide Lublin into its respective Christian and Jewish quarters, as well as to Lublin as a meeting place of cultures, traditions and religions.

Part of the Centre are the House of Words and the Lublin Underground Trail.

×This Event page requires review, some of the information may be incorrect or missing.
×Some parts of this page may be not fully translated. You can use Google Translate to translate missing fragments:

Prośba o pomoc Zuracha Gutsztajna

Do "Joint" z prośbą o pomoc zwrócił się Zurach Gutsztajn /zam. Lubartowska 21/, któremu w wyniku postrzełu amputowano nogę; w podaniu swoim zwrócił się o przyznanie protezy, która umożliwiłaby mu powrót do zawodu fryzjera. Poszkodowany zwrócił również uwagę na swoją bardzo trudną sytuację bytową:

Dnia 31 stycznia 1940 roku zostałem postrzelony na ulicy Lubartowskiej, w skutek czego amputowano mi nogę znacznie powyżej kolana.

Jestem z zawodu pracownikiem fryzjerskim i do dnia wypadku pracowałem w zakładzie fryzjerskim p. Fiszmana przy ul. Krak. Przedm. Byłem zawsze bardzo biednym człowiekiem i ojcem licznej rodziny /4 dzieci/. Ale na skutek opisanego wyżej wypadku pozbawiony zostałem na dłuższy czas możliwości zarobkowania i pracy i żyję w skrajnej nędzy. Od jakiegoś czasu chodzę o kulach, ale o kulach nie mogę wykonywać swego zawodu.

Dostaję obiady w kuchni dla uchodźców, ale od pewnego czasu żądają ode mnie po 10 gr. za obiad i ponadto nie dają mi chleba. Wiem, że żądana opłata jest minimalna, ale gdzie wziąć i tę drobnostkę, skoro od przesło 7 miesięcy jestem bez pracy z powodu wypadku [...]. Pobyt mój w Szpitalu, pomomo otrzymanych wsparć, zrujnował mnie do reszty i doszczętnie.

Powołując się na opinię pp. Bacha Arona [...] oraz Kahana Jakóba, zwracam się [...] z uprzejmą prośbą o łaskawe przydzielenie mi protezy, która w przyszłości umożliwi mi częściowe wykonywanie mego zawodu fryzjerskiego, zwolnienie mnie od opłat za obiady oraz przyznanie mi dla mej licznej rodziny pewnej ilości chleba dziennie.