Najważniejsze żydowskie druki lubelskie

Spis treści

[RozwińZwiń]

Pierwsze wydanie Talmudu babilońskiego (1559 – 1577)

Talmud jest komentarzem do Tory, rodzajem kodeksu powszechnie obowiązującym każdego religijnego Żyda. Przez całe wieki był i nadal jest głównym odniesieniem, do którego odwoływali się rabini na całym świecie, rozstrzygając rozmaite spory dotyczace przystosowania prawa zawartego w Torze do współczesnych warunków życia.

Talmud babiloński zredagowany został w Bablilonii na pocz. VI w. i jest prawie czterokrotnie większy niż Tamlud jerozolimski powstały w IV w. w Palestynie. Po raz pierwszy wydrukowano  go w Guadalajara (Hiszpania) w latach 1480-1482.

Lubelskie wydanie Talmudu było siódmym z kolei i pierwszym w tej części Europy.

Pierwsza w Polsce edycja Talmudu babilońskiego została wydrukowana w Lublinie. Pierwszy traktat Talmudu babilońskiego - „Szewuot” ukazał się już w 1559 roku, a druk pozostałych traktatów trwał ponad 18 lat.

 

O historii druku lubelskiej edycji „Talmudu babilońskiego” opowiada K. Pilarczyk: Oficyna miała już blisko 12 lat pracy za sobą, kiedy przystąpiono w niej do druku tego dzieła, wymagającego dobrej znajomości sztuki drukarskiej i współpracy z wybitnymi talmudystami, mogącymi przygotować tekst do druku. (...) W czasie druku , (...)  zmieniali się jej właściciele. Najpierw była ona w rękach Chaima ben Icchaka i Han bat Jakar (1556 – 1564), następnie Eliezera ben Icchaka i Josefa (1566 – 1572), po czym odkupił ją Kalonimos ben Mardochaj Jafe i prowadził ją do 1597 roku. Dobierali sobie oni wspólników i pozyskiwali także żydowskich filantropów, którzy finansowali druk książek, dbając poprzez to o kontynuację przekazu religijnego pośród wyznawców judaizmu, zwłaszcza mieszkających w Rzeczypospolitej, oraz zatrudniali korektorów spośród uczonych talmudystów, nie mówiąc już o pracownikach – zecerach i preserach, dzięki umiejętności których ich druki stawały się atrakcyjniejsze.1

Krzysztof Pilarczyk: Pierwszy traktat Talmudu babilońskiego pochodzący z lubelskiej drukarni młodocianego Chaima ben Icchaka ukazał się w 1559 r. Był nim Traktat "Szewuot" (...) Egzemplarze Traktatu "Szewuot" są niezwykle rzadkie. Jeden ze znanych znajduje się w Jewish Theological Seminary w Nowym Jorku.

Krzysztof Pilarczyk: Drugi z kolei traktat pierwszej lubelskiej edycji Talmudu babilońskiego, „Gittin”, ukazał się w 1560 w Końskiej Woli koło Puław na Ziemi Lubelskiej, (...) Tam przenieśli się żydowscy drukarze z Lublina ze sprzętem typograficznym w końcu 1559 r. z powodu epidemii, która panowała w Lublinie i innych miastach Polski.


Krzysztof Pilarczyk: Znane nam traktaty z pierwszej edycji lubelskiej stanowią zaledwie niecałe 30% całości Talmudu babilońskiego. Nie wiadomo, czy pozostałych 32 traktatów w ogóle wówczas nie wydrukowano, czy też edycja obejmowała wszystkie traktaty, lecz tylko 12 spośród nich jest nam znanych. Uwaga Szabbataja ben Josefa Basa, która znajduje się w jego bibliografii pt. „Siftei jeszanim” (1680), wskazuje na tę drugą ewentualność, ponieważ pierwszy żydowski bibliograf napisał, że widział cały Talmud babiloński wydrukowany w Lublinie.2

Drugie wydanie Talmudu babilońskiego (1617 – 1628)

Krzysztof Pilarczyk: Kolejnym właścicielem żydowskiej oficyny drukarskiej w Lublinie, który drukował Talmud babiloński, był Cwi ben Kalonimos Jafe, zwany czasami Cwi ben Abraham Kalonimos Jafe lub Cwi [Hirsz] ben Abraham Kalmankes Kalonimos Jafe. Kierował on lubelską drukarnią w latach 1604 – 1628.3
Rozpoczął  druk kolejnych traktatów „Talmudu Babilońskiego” w r. 1617.

Druk drugiej edycji Talmudu z przerwami trwał 12 lat, do 1628 r. a ostatni z traktatów został dodrukowany w 1639 r. w oficynie prowadzonej przez synów Cwi Kalonimosa.

 



Klemens VIII zabronił w niezwykle surowej bulli Cum Hebraeorum malitia posiadania Talmudu (ksiąg i rękopisów) komukolwiek żyjącemu w chrześcijańskim świecie. Najrygorystyczniej to rozporządzenie było egzekwowane w Państwie Kościelnym i w innych państwach na Półwyspie Apenińskim. Skutkiem takiej polityki papieskiej było, że od czasu wydrukowania w Sabionetcie traktatu Kiduszin, przez cztery i pół wieku nikt z drukarzy ani chrześcijańskich, ani żydowskich we Włoszech nie odważył się wydrukować żadnego traktatu talmudycznego. Drukowano je natomiast w Polsce i Turcji, gdzie rozwijało się w XVI w. studium
Tory, oraz w Bazylei należącej od 1501 r. do Związku Szwajcarskiego, a w XVII i XVIII w. w innych miastach Cesarstwa niemieckiego. Szczególnie ważne dla Żydów z gmin europejskich były edycje Talmudu pochodzące z żydowskich drukarń Rzeczypospolitej, z Lublina i Krakowa.  Drukarnie te zapewniały w znacznym stopniu ciągłość przekazu tradycji judaistycznej w drugiej połowie XVI i w pierwszej połowie XVII wieku, w czasie niszczenia i zakazu druku talmudu we Włoszech.4
 

 

>>>> czytaj więcej o cenzurze papieskiej

"Cene urene" (1615)

W 1615 r. wydana została w oficynie Cwi ben Kalonimosa najpopularniejsza książka w języku jidysz „Cene u – rene” („Wyjdźcie i patrzcie”).

Było to pierwsze wydanie tej książki przeznaczonej specjalnie dla kobiet żydowskich. Książka zawierała omówienia i uwagi do Pięcioksięgu.5 Każdy wers Tory "Cene urene" cytuje w oryginale, następnie zamieszcza tłumaczenie na jidysz i komentarze. To tworzy obraz podobny do mozaikowej stronicy Talmudu. Znakomitą większość objaśnień towarzyszących podstawowemu tekstowi "Cene urene" czerpie z klasycznych średniowiecznych komentarzy Rasziego i dzieł Rambama oraz różnych midraszy.6

Lubelska edycja "Księgi Zohar” (1623)

Na jakim poziomie działały lubelskie drukarnie żydowskie w okresie swojej świetności (XVI/XVII w.) najlepiej świadczy obok dwóch wydań „Talmudu Babilońskiego” fakt, iż w Lublinie została wydrukowana "Księga Zohar" – właściwie: „Sefer ha Zohar”, czyli „Księga Blasku”. Jest to jedna z głównych ksiąg kabalistyki żydowskiej.

„Sefer ha Zohar” jest średniowiecznym dziełem mistycznym napisanym  w językach aramejskim i hebrajskim. Składa się z 20 traktatów opisujących m. in. powstanie świata oraz komentarze do Pięcioksięgu. Jest to jeden z najobszerniejszych tekstów żydowskich, liczy ponad 2400 stron.7


Do XX wieku ukazały się tylko trzy pełne wydania tej księgi, z czego jedno w Lublinie. Po raz pierwszy "Zohar" był wydrukowany w Cremonie w roku 1559. Według tej edycji przedrukowywano lubelskie wydanie „Zoharu” w roku 1623. W latach 1558 – 1560 w Mantui ukazało się konkurencyjne wydanie „Zoharu”. Lubelskie wydanie jest trzecim z kolei w Europie.8

 

Historia wydania lubelskiego „Zoharu”

"Sefer ha-zohar" wydano drukiem z inspiracji albo przynajmniej za zachętą jego chrześcijańskich fanów. Ukazał się on drukiem w dwóch różnych wersjach niemal równocześnie w nieodległych od siebie miastach Cremonie (1559) i w Mantui (1558-1560). Okoliczności obu wydań są niecodzienne. Pierwsze wydanie w oficynie chrześcijańskiego drukarza Vincenzo Conti, z którym współ pracowali Samuel Boehm i Zanvil Pascarol, drukowane jest częściowo na pergaminie, zawiera obszerne fragmenty Sefer ha-bahir, posiada zgodę chrześcijańskiej cenzury, ale nie ma wymaganych aprobat rabinackich. Wydanie w Mantui jest bez fragmentów Bahira i zgody chrześcijańskiej cenzury, ale z aprobatami trzech autorytetów rabinackich. Decyzja chrześcijańskiego cenzora, musiała być inspirowana z góry, może z samego Watykanu. Wydaje się, że pierwsze przeznaczone było w znacznej mierze dla chrześcijan, a także jako literatura misyjna i stąd użycie pisma kwadratowego, czytelnego dla chrześcijańskich biblistów, a nietypowego dla literatury rabinackiej, wykorzystującej czcionkę zwaną „raszi”. Kto przygotował rękopisy Zoharu do wydania i implantował w nich Bahir? Mógł to być Postel, który ukończył już w tym czasie swoje pierwsze tłumaczenie Zoharu, a więc posiadał stosowne rękopisy, i który był też fanem, tłumaczem i interpretatorem Sefer ha-Bahir. Konkurencyjne wydanie w Mantui zostało przygotowane jako wyprzedzająca żydowska reakcja. Inaczej mówiąc zostało wymuszone przez inicjatywę chrześcijańską.

 


Co różniło edycje cremońską od mantuańskiej? Przed wszystkim tryb wydania. Na pewno wykorzystanie obszernych fragmentów "Sefer ha-bahir". Ale może coś jeszcze. Frankiści zarzucając rabinom, że ocenzurowali Zohar, mieli na myśli właśnie wydanie mantuańskie. Wszystko wskazuje na to, że przygotowania do druku Zoharu w oficynie chrześcijańskiej przy pomocy żydowskich konwertytów, skłoniło  rabinów do wydania „poprawnej” a więc zapewne ocenzurowanej i pozbawionej Bahira wersji tekstu, który dzięki aprobatom miał wyprzeć z rynku wydanie heretyckie. Ale długo się to nie udawało. Trzy wielonakładowe wydania cremońskie były jeszcze w użytku w środowisku kabalistów jeszcze w drugiej połowie 18. wieku. To właśnie Zohar wydania cremońskiego był głównym pasem transmisyjnym koncepcji Bahiru i dlatego stał się obiektem ataków establishmentu talmudycznego. Tylko dwa wydania Zoharu wzorowało się na cremońskim: wydanie z Lublina 1623 i Sulzbach 1684.9

 



Być może to właśnie lubelska księga „Zohar” została wspomniana w dwóch różnych tekstach literackich, których akcja dzieje się w Lublinie. Tymi tekstami są "Gog i Magog"  Martina Bubera i „Cud na Kirkucie” Kazimierza Junoszy Szaniawskiego. Powieść M. Bubera opowiada o ostatnich latach życia Widzącego z Lublina przypadających na burzliwy okres wojen napoleońskich. Widzący i jego uczniowie są przekonani, że wkrótce dla Żydów przyjdzie chwila zbawienia. Chcąc przyspieszyć przyjście Mesjasza Widzący użył do tych działań pewną księgę:
W środku kręgu znajdował się płaski pulpit, gdzie leżała ogromna księga, której nigdy przedtem nie widziałem. Była otwarta, widać było dwie strony zapisane nierównomiernymi wierszami oraz parę rysunków. (...) Następnie komentując pewien werset z Pisma zakończył swą wypowiedź słowami: „I tak to jest.” Słowa „tak to jest” powiedział rabbi z taką mocą, że zadrżeliśmy wszyscy.
„Tak to jest”, powtórzył i położył palec na tym miejscu w ostatniej księdze, gdzie, jak zobaczyłem, narysowany był trójkąt (...).
10

Natomiast bohater opowiadania „Cud na Kirkucie” opowiada legendę o tym, jak wskutek dzwoniących dzwonów w kościele katolickim, zmarły rabin ożył. Wielki uczony kazał wszystkim wstać, natomiast jednego chłopca posłał do domu po księgę, która stała na najwyższej półce w jego bibliotece. Gdy młodzieniec przywiózł książkę rabin zaczął ją czytać. Wskutek jego modlitwy, cały pagórek, na którym znajdował się kirkut oraz kościół, zaczął się poruszać. Zdarzenie to wywołało panikę (...) Na skutek licznych próśb, ziemia przestała się trząść. Rabin odesłał chłopca z księgą na właściwe miejsce, natomiast sam ponownie umarł.11

Lubelski kalendarz hebrajski „Sefer Ibronoth” (1615, 1640)

W roku 1615 ukazała się w Lublinie pierwsza edycja hebrajskiego kalendarza „Sefer Ibronoth”, której autorem był pochodzący z Niemiec nauczyciel Eliezer ben Jacob Bellin Ashenazi. Jego kalendarz opierał się o XVI – wieczną pracę Jocoba Marcaria (Riva, 1561). Eliezer ben Jacob poprawił i uzupełnił jego druk. Ta pierwsza edycja lubelskiego kalendarza hebrajskiego „Sefer Ibronoth” na rok 1615 zachowała się w nielicznych egzemplarzach.

 

 

Kalendarz „Sefer Ibronoth”ukazał się również w roku 1640. O  drugiej lubelskiej edycji kalendarza wspomina H. Łopaciński: (...) kalendarz lubelski z r. 1640 znamy tylko z opisu Teofila Żebrawskiego: „Jest to książka hebrajska „Sefer Ibronoth”. Książka o układzie kalendarza. „Drukowana jest za panowania króla Władysława (IV) w drukarni, którą wystawił uczony Hirsz, syn Abrahama Klonimus Jafe, roku 5400 (1640 ery Chrz.)”. W polskim i ruskim kalendarzu wymienia święta chrześcijańskie i miejsca jarmarków.12

 


Trzecie wydanie ukazało się w r. 1691 we Frankfurcie, a czwarte w 1720 r. w Zedner. Piąte wydanie, najbogatsze od strony typograficznej, uzupełnione m. in. o ilustracje, ukazało się w r. 1722 w Offenbach.13

„Historia Żydów w Lublinie” Szlomo Barucha Nisenbauma (1899, 1920)

Książka Nisenbauma „Historia Żydów w Lublinie” (napisana w języku hebrajskim) została wydana w Lublinie w roku 1899. Z tej właśnie książki korzystał M. Bałaban pisząc „Żydowskie miasto w Lublinie” (Die Judenstadt von Lublin” Berlin 1919). Na karcie katalogowej książki (Biblioteka Łopacińskiego), widzimy odręcznie napisaną informację w języku polskim o tym, że możemy w książce znaleźć: Krótkie charakterystyki wybitnych osób i seniorów naszego miasta, nieco o ich życiu i dziejach gminy żydowskiej w dawnych czasach, zebrane z rozmaitych ksiąg i starych pism. Z uwagami i uzupełnieniami D. Kaufmanna, A.A. Harkawy i Sz. Bubera.14



M. Bałaban wspomniał o książce Nisenbauma: W języku hebrajskim ukazała się w 1899 roku książka Nissenbauma: „Lekorot ha’Jehudim b’Lublin” (Dzieje Żydów w Lublinie) zawierająca epitafia słynnych ludzi z Lublina, z krótkimi notami bibliograficznymi i aneksami Dawida Kaufmanna, Harkawy i Bubera. Mimo wielu luk i pomyłek książka ta pozostała do dziś jedynym kompedium wiedzy o dziejach Żydów w Lublinie. Obszerną krytykę tej pracy napisał Josef Kohn Cedek w „Meassef” (Petersburg 1902). Zamieścił w niej wiele uzupełnień i odsyłaczy do pracy Eisenstadt-Wienera (Daat Kdoszin, a zwłaszcza do przedstawionych w niej genealogii, których Nissenbaum nie uwzględnił w ogóle.15

 

Książka S.B. Nisenbauma doczekała się wznowienia w roku 1920. Znajdujemy w niej informację o miejscu druku: „Drukarnia M. Szneidmesera Lublin 1920”. Pozycja ta jest dostępna w Bibliotece Łopacińskiego.16

 

"Historii Żydów w Lublinie", Lublin 1899 "Historii Żydów w Lublinie", Lublin 1920

 

„Zabytkowe nagrobki żydowskie miasta Lublina” Szlomo Barucha Nisenbauma (1913).

W roku 1913 ukazała się w Petersburgu książka Jewrejskie nagrobnyje pamiatniki goroda Ljublina traktująca o nagrobkach żydowskich od XVI wieku do pierwszego dziesięciolecia XX wieku.17

Autorem tej książki był Lublinianin B. Nisenbaum – historyk Żydów lubelskich. Zawiera fotografie niżej podanych osobistości: /podane cyfry w nawiasach - lata śmierci/.

 


1. Rab. Jakow Kopelmnan hLewi     /1541/
2. Rab. Szałom Szachne ben Josef    /1558/
3. chazan Awraham ben Oszyi         /1543/
4. Maharszał /1573/
5. Rab. Jehuda Łajb ben Mair Aszkenazi /1597/
6. Rab. Mojsze ben Jehuda /1617/
7. Rab. Dr Mojsze Montalto /1637/
8. Rab. Israel br. Mair /1639/
9. Rab. Natan br. Icchak Szapiro /1652/
10. Rab. Jakow br Efraim Naftali /1644/
11. Rab. Naftali – Hirsz /1682/
12. Rab. Cwi – Hirsz br. Zacharie – Mendel /169
13. Rab. Icchak-Ajzyk Segal /1735/
14. Rab. Cwi-Hirsz br. Ezriel /1737/
15. Rab. Awraham Parnes /1762/
16. Rab. Jakow – Chaim /1769/
17. Rab. Szaul br. Mair Margulis /1788/
18. Rab. Cwi-Hirsz Margulis /bez daty/
19. Rab. Jakow Icchak Horowic „Choze” /1815/
20. Rab. Ezriel Horowic „Żelazna Głowa” /1818?
21. Rab. Bejrisz Aszkenazy /1852/
22. Rab. Mesiłam-Zelman Aszkenazi /1843/
23. Rab. Jeszuje-Heszł Aszkenazi /1867/
24. „Ohel” /namiot/ Rab. Lajbele Ajger /1887/
25. Rab. Hilel Arje /1907/

 

Opracowanie to sporządził Symcha Wajs

 

 

Osobą wyjątkowo zasłużoną dla ocalania pamięci o kulturze Żydów w Lublinie był księgarz Nisenbaum Szlomo Baruch (1866 - 1927). Starego księgarza wspominał w książce „Żydowskie miasto w Lublinie” Majer Bałaban, wybitny historyk, przebywający w Lublinie w latach I– szej wojny w charakterze referenta do spraw wyznania mojżeszowego przy c ik. władzach. Nisenbaum był jednym z niewielu obywateli Lublina zainteresowanych ratowaniem zabytków przeszłości i dziejami miejscowej gminy wyznaniowej. Raz po raz, już w okresie międzywojennym, na łamach lubelskiego żydowskiego dziennika "Lubliner Tugblat" ukazywały się jego apele o ratowanie tego najcenniejszego żydowskiego zabytku w Lublinie. W gazecie tej, z którą związany był jako stały współpracownik, publikowano także jego artykuły o dziejach Lublina i jego żydowskich mieszkańców.18

Był on współpracownikiem „Myśli żydowskiej” i współredaktorem ukazującego się niemal nieprzerwanie od 1918 r. do wybuchu drugiej wojny światowej „Lubliner Tugblad” (Dziennika Lubelskiego). Nissenbaum napisał wydaną w Lublinie w 1899 r. książkę „Lekoroth hajehudim b Lublin”  ("Historia Żydów w Lublinie").

W 1913 r. zaś w formie dodatku do petersburskiego czasopisma „Jewriejskaja Starina” ukazały się zebrane i opisane przez Nisenbauma epitafia nagrobne ze starego kirkutu lubelskiego przy ulicy Siennej na Kalinowszczyźnie.

„Album” objął 27 najważniejszych z punktu widzenia historyka nagrobków wraz z ich fotografiami. Na Starym Mieście w kamienicy Grodzka 17 mieściła się przez wiele lat księgarnia i  antykwariat prowadzony przez Nisenbauma.19 Lubił przychodzić w to miejsce bohater książki Józefa ŁobodowskiegoDzieje Józefa Zakrzewskiego”. W książce znajdujemy opisy tych wizyt i rozmów bohatera z właścicielem księgarni.



W Bibliotece im. Hieronima Łopacińskiego znajduje się jego [Nisenbauma- dop. red] praca o wybitnych lubelskich Żydach. Jest to jej wznowienie z 1921 r. Niestety, nikt po nią nie sięga z prozaicznego powodu; mało kto pamięta o Nisenbaumie, a książeczka wydrukowana jest po hebrajsku. Dla dzisiejszych lublinian jest język egzotyczny.(…)

Szlomo Baruch Nisenbaum był jednym z pierwszych żydowskich historyków w Lublinie.20

 

Leona Szpera „Historia Żydów lubelskich”

Obok Szlomo Nisenbauma historią lubelskich Żydów zajmował się również Leon Szper, który planował nawet napisanie książki pod tytułem „Historia Żydów lubelskich”.

 

M. Bałaban: W ostatnich latach studiom nad historią Żydów lubelskich poświęcił się inny lubliniak, Leon Szper. Sprawdza on i uzupełnia epitafia Nisenbauma i przygotował już leksykon biograficzny sławnych Żydów Lublina. Praca ta jeszcze się nie ukazała. W latach 1916-17 ten sam autor napisał do polskiego tygodnika „Myśl Żydowska” w Lublinie szereg artykułów pod zbiorczym tytułem „Przyczynki do dziejów Żydów w Lublinie”, które jednak nie wyszły poza ramy wstępnych szkiców.21

 

Opracował Tomasz Pietrasiewicz
Redakcja Alicja Magiera, Agnieszka Wiśniewska

 

Przypisy

1 Pilarczyk K., Talmud i jego drukarze w Pierwszej Rzeczpospolitej, Kraków 1998, s. 70-75.
2 Pilarczyk K., Talmud i jego drukarze w Pierwszej Rzeczpospolitej, Kraków 1998, s. 106.
3 Pilarczyk K., Talmud i jego drukarze w Pierwszej Rzeczpospolitej, Kraków 1998, s. 108.
4 Pilarczyk K., Reprodukcja Talmudu do połowy XVI wieku, /w:/ Studia Judaica 1: 1998 nr 2, Kraków 1998, s.175.
5 Pilarczyk K., Leksykon drukarzy ksiąg hebrajskich w Polsce (XVI – XVIII wiek), Kraków 2004, s. 42-43.
6 Ciałowicz A, Świat "Cene urene", w: Forum Żydów Polskich
7 Zętar J., Drukarnie hebrajskie w Lublinie, /w:/ Scriptores nr 1/2003(27) , Lublin 2003,  s. 59.
8 ?
9 Doktór J., tekst nie publikowany.
10 Buber M., Gog i Magog, ...
11 Junosza-Szaniawski K., Cud na Kirkucie, w: Z jednego strumienia  szesnaście nowel, Kraków 1901.
12 Lubicz R. (Hieronim Łopaciński), Wydawnictwa Periodyczne w Lublinie, /w:/ Kalendarz Lubelski 1891, Lublin 1890, s.12.
13 ?
14 Nisenbaum Sz. B., Die Judenstadt von Lublin, Lublin 1920/21, karta katalogowa egzemplarza dostępnego w Wojewódzkiej Bibliotece im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie.
15 Bałaban M., Żydowskie miasto w Lublinie, Lublin 1991, s.125.
16 Kuwałek R., Czy Lublin miał Żydowskie elity?, /w:/ Scriptores nr1/2003/(27), s.110.   
17 ?
18 Kuwałek R., Czy Lublin miał Żydowskie elity?, /w:/ Scriptores nr1/2003/(27), s. 110.
19 Kuwałek R., Czy Lublin miał Żydowskie elity?, /w:/ Scriptores nr1/2003/(27), s.110.
20 Kuwałek R., Czy Lublin miał Żydowskie elity?, /w:/ Scriptores nr1/2003/(27), s.109-110.
21 Bałaban M., Żydowskie miasto w Lublinie, Lublin 1991, s.125.

Literatura

Bałaban M., Żydowskie miasto w Lublinie, Lublin1991.
Ciałowicz A, Świat "Cene urene", w: Forum Żydów Polskich
Junosza-Szaniawski K., Cud na Kirkucie, w: Z jednego strumienia  szesnaście nowel, Kraków 1901.
Kuwałek R., Czy Lublin miał Żydowskie elity?, /w:/ Scriptores nr1/2003/(27).
Lubicz R. (Hieronim Łopaciński), Wydawnictwa Periodyczne w Lublinie, /w:/ Kalendarz Lubelski 1891, Lublin 1890.
Nisenbaum Sz. B., Die Judenstadt von Lublin, Lublin 1920/21, karta katalogowa egzemplarza dostępnego w Wojewódzkiej Bibliotece im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie.
Pilarczyk K., Talmud i jego drukarze w Pierwszej Rzeczpospolitej, Kraków 1998.
Pilarczyk K., Reprodukcja Talmudu do połowy XVI wieku, /w:/ Studia Judaica 1: 1998 nr 2, Kraków 1998.
Pilarczyk K., Leksykon drukarzy ksiąg hebrajskich w Polsce (XVI – XVIII wiek), Kraków 2004.
Zętar J., Drukarnie hebrajskie w Lublinie, /w:/ Scriptores nr 1/2003(27) , Lublin 2003.